Kiedy się zatrzymaliśmy jeden z kierowców, wyskoczył z kabiny i już biegł ze mną "porozmawiać"
Jakoś za bardzo go to nie zdziwiło :D
Dodaj komentarz
Szybko się ich pozbył :D
Dodaj komentarz
Ładną mu niespodziankę zrobiła :D
Dodaj komentarz
Miał fart że nic mu się nie stało :D
Dodaj komentarz
Najpierw wyskoczył z tekstem, że to moja wina. Powiedziałem mu że mam to nagrane. Potem nie chciał podpisać oświadczenia i podać numeru polisy. Taki typ co jak go złapiesz za rękę to powie Ci, to nie jego ręka. Wezwałem policję. Dost


Dodaj komentarz