Z opisu jaki znalazłem "gościu sie najarał dopalaczy ze sklepu w pabianicach a potem spał w krzakach przytulony do komputera, zjadł kawałek swojego buta i wypił do tego butelke oleju do silnika ... ale kretyn"
Dodaj komentarz
Może się wydawać, że na dużej, płaskiej i pustej powierzchni jaką jest parking nic niespodziewanego się wydarzyć nie może. Jednak może!
Dodaj komentarz
Uwaga. Przed włączeniem tego filmiku polecam zaopatrzyć się w wiadro wody. Ewentualnie wstawić mokre pranie do pokoju :D







Dodaj komentarz